GROM Combat

Gdybym miał robić to sam, z pewnością znalazł bym jakąś wymówkę żeby zamiast się męczyć trochę się zrelaksować. Telewizja, komputer, konsola, miękka sofa. Ale jest inaczej. Dwa razy w tygodniu pakuję torbę. Spodnie mundurowe, dwie koszulki, butelka wody, rękawice bokserskie, szczękę gumową. Jadę 25 min pociągiem, potem kawałek tramwajem, trochę na nogach. Wchodzę na sale, widzę te roześmiane gęby ludzi z FIA i sam też się cieszę że mogę z nimi trenować.

Trening GROM Combat zastąpił organizowany wcześniej przez FIA Kurs Bojowo Kondycyjny. Tamten realizowaliśmy we własnym zakresie korzystając z wiedzy ludzi z FIA. Mieliśmy też przymiarkę do innego “polskiego” stylu walki wręcz który okazał się niewypałem.

obrazek_gc2

Trenerzy z Graka przyszli do nas raz na prezentację i już zostali. Ci którzy byli na tym treningu byli zachwyceni. Nie chodzi tylko o techniki walki. Na youtubie pełno jest widowiskowych walk. Ujęli nas dwoma rzeczami. Przede wszystkim kompleksowym, przemyślanym  podejściem do prowadzenia zajęć. Ci od “polskiego” systemu przy trenerach z Graka to “chłopaki z osiedla” którzy przyszli pokazać parę chwytów. Druga rzecz to dostosowanie technik do walki z wyposażeniem taktycznym. Grom Combat to nie jest walka ringowa, to nie jest też typowa samoobrona. To walka ofensywna, mająca na celu szybkie unieszkodliwienie przeciwnika i kontynuację realizacji zadania.

obrazek_gc3

Wiele razy powtarzałem: “Nigdy sam nie zmusił bym się do takiego wysiłku do jakiego zmuszają nas trenerzy na treningu Grom Combat”. Kiery rozpoczyna się rozgrzewka staram się o tym nie myśleć. Kiedy wychodzę z treningu jestem pewny że poruszyłem każdy mięsień.

Po 3 miesiącach widzę jak zaczyna się zmieniać moja sylwetka. Nie robię nic więcej. Żadnych dodatkowych ćwiczeń ani diety. Mam wrażenie jakby przychodziło to samo z siebie.

Ludzie często nie mogą znaleźć motywacji do tego żeby regularnie trenować. Ja uważam że kluczem do wszystkiego jest wpisanie sobie treningu w plan dnia. Masz zarezerwowany czas na trening i konsekwentnie pilnujesz żeby nic nie przeszkodziło ci w realizacji planu. Od kiedy zacząłem chodzić opuściłem tylko jeden trening. Ponadto płacąc co miesiąc mam poczucie że jeśli opuszczam zajęcia tracę podwójnie.

obrazek_gc4

Czego można się nauczyć na Grom Combat. Przede wszystkim trenerzy dbają żeby wyrobić w nas pamięć motoryczną przy wykorzystaniu podstawowych technik. Odpowiednie ustawienie nóg, skręt ciała przy zadawaniu ciosu, wyczucie dystansu, zachowanie kontroli podczas starcia wreszcie rozluźnianie mięśni żeby odpoczywały i odpowiedni oddech.  Uczymy się walki w klinczu, obalenia i kontroli przeciwnika w parterze.

obrazek_gc5

Kiedyś ktoś porównał Grom Combat do Krav Magi, to chyba dobre porównanie z uwagi na pochodzenie wojskowe obu stylów. Nie są to jednak style tożsame, przyjęte założenia dla obu stylów są różne, techniki również. Nie podjął bym się porównywania który jest skuteczniejszy. Uważam natomiast że GROM Combat powinien zostać wdrożony jako program w całym Wojsku Polskim. Od zajęć GC każdy żołnierz powinien zaczynać dzień. Zakresy walki wręcz które do tej pory obowiązywały w wojsku to zdecydowanie za mało.

Tym z was którzy mogą wygospodarować sobie czas w poniedziałki i czwartki od 21:00 do 22:30 polecam przyjść na trening “zapoznawczy”. Poćwiczycie i zostaniecie tak jak ja.

Szczegóły odnośnie treningów znajdziecie na forum TU.

3 Komentarzy

  1. benk

    Unieszkodliwienie przeciwnika,czy jego jak najszybsza likwidacja?

  2. jonas

    witam,

    szukam wiecej informacji na temat GC treningów we Wrocławiu.

    dzięki

  3. FIA Agapow Post author

    Musisz skontaktować się z ludźmi z Graka. Tam Cię pokierują.
    http://www.grak.pl/pl/formularz/kontakt